Jak szkodzi cukier?

49 kg  – tyle zjadamy cukru rocznie, podczas gdy średnie spożycie w Europie wynosi 39 kg. Przodując pod tym względem w UE, Polacy wyrządzają sobie dużą krzywdę, nie tylko ze względów estetycznych (nadmiaru cukru odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej), lecz również zdrowotnym,

Krótko i na temat – częste jedzenie cukru to wysokie ryzyko pojawienie się chorób: cukrzyca, nadciśnienie, choroby serca, miażdżyca, otyłość, nowotwory (jelita grubego, trzustki, piersi – to tylko niektóre przykłady udowodnione naukowo). Czy wiesz, że wiele z tych chorób zostało zdiagnozowanych dopiero pod koniec XIX wieku, kilka lat po tym, gdy cukier zagościł powszechnie na stołach mieszkańców krajów rozwiniętych? jest  to wystarczający powód, aby zarwać ze zgubnym nałogiem.

Rak żywi się cukrem!

Cukier odżywia pasożyty i guzy, sprawia, że rosną szybciej.

Biała mąka + cukier = wzrost komórek, pożywka dla guzów, grzybów i szkodliwych bakterii

Bardzo niepokojący jest fakt, że w akademiach medycznych prawie w ogóle nie poświęca się uwagi diecie. W większości uczelni pojęcia z zakresu żywienia rozsiane są po innych dyscyplinach.

 

Rak spoczywa uśpiony w każdym z nas

Nasze ciała produkują wadliwe komórki, jak wszystkie inne żywe organizmy. Tak powstają guzy. Nasze ciała zostały jednak wyposażone w mechanizmy, które wykrywają takie komórki i kontrolują ich rozwój. W świecie tzw. zachodnim, na raka umiera jedna osoba na cztery, ale trzy na cztery nie. Ich mechanizmy obronne spełniają swoje zadanie i osoby te umierają z innych przyczyn.

 

Rak jest coraz bardziej rozpowszechniony na Zachodzie; wzrost liczby zachorowań obserwuje się od lat czterdziestych ubiegłego wieku.

 

W ciągu minionych pięćdziesięciu lat trzy zasadnicze czynniki w sposób drastyczny zmieniły nasze środowisko naturalne:

 

    1. W naszej diecie zwiększyła się ilość oczyszczonego cukru.( W 1830 roku spożycie cukru wynosiło pięć kilogramów, a pod koniec XX wieku osiągnęło szokującą wartość siedemdziesięciu kilogramów.)
    2. Nastąpiły zmiany w uprawie roślin i hodowli zwierząt, które spowodowały zmiany w składzie chemicznym spożywanej przez nas żywności.
    3. Stykamy się z ogromną liczbą produktów chemicznych, które nie istniały przed 1940 rokiem.

Nasze geny rozwijały się w środowisku, w którym rocznie na osobę przypadały najwyżej dwa kilogramy cukru w miodzie. 

Niemiecki biolog Otto Warburg zdobył Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny za odkrycie, że metabolizm guzów złośliwych jest w dużej mierze uzależniony od spożycia glukozy. Badania typu PET, stosowane w celu wykrycia raka, często polegają na zidentyfikowaniu w ciele obszarów pochłaniających najwięcej glukozy. Jeśli jakiś jego fragment wyróżnia się na tle reszty wchłanianiem zbyt wielkiej ilości glukozy, bardzo praw­dopodobną przyczyną tego zjawiska jest rak.

 

Kiedy spożywamy cukier lub białą mąkę – substancje odznaczające się wysokim indeksem glikemicznym – poziom glukozy we krwi gwałtownie rośnie, ponieważ organizm natychmiast uwalnia dawkę insuliny po­zwalającą glukozie wniknąć do komórek.

Wydzielaniu insuliny towarzyszy uwalnianie innego związku zwanego IGF (insulinopodobny czynnik wzrostu), którego zadaniem jest stymulowanie wzrostu komórek.

Innymi słowy cukier odżywia tkanki i sprawia, że rosną szybciej. Ponadto insulina oraz IGF wywołują pewien wspólny efekt:

podsycają procesy zapalne, które stymulują wzrost komórek i służą jako odżywka dla guzów.

 

Obecnie wiadomo już, że nagłe skoki poziomu wydzielania insuliny i IGF nie tylko podsycają wzrost komórek rakowych, lecz także ich zdolność wnikania do sąsiadujących tkanek.

 

Każdy może zredukować ilość oczyszczonego cukru i białej mąki w diecie. Wykazano, że zwyczajne zmniejszenie zawartości tych składników błyskawicznie oddziałuje na poziom insuliny i IGF we krwi. Innym efektem takiego działania jest poprawa stanu zdrowia skóry.

 

Spożycie cukru a trądzik

 

Związek między poziomem cukru we krwi i stanami zapalnymi może się wydawać naciągany. Jak bowiem cukierek, kostka cukru w filiżance kawy lub kromka białego chleba z dżemem miałaby wpływać na fizjologię ludzkiego organizmu? Tymczasem, gdy przeprowadzimy analizę wyprys­ków na skórze, stwierdzimy, że związek ten jest oczywisty.

 

Doktor Loren Cordain zajmuje się badaniami nad odżywianiem na Uniwersytecie Kolorado. Usłyszawszy, że pewne społeczności, których styl życia bardzo różni się od naszego, nie cierpią na trądzik (trądzik jest między innymi efektem zapalenia naskórka), postanowiła zbadać to zagadnienie, gdyż to twierdzenie wydało jej się niedorzeczne. Trądzik jest czymś w rodzaju rytuału przejścia w dorosłość, dotykającego od 80 do 95% nastolatków w krajach zachodnich. Doktor Cordain zgromadziła zespół dermatologów, którzy mieli zbadać skórę tysiąca dwustu nastolatków żyjących na odciętych od świata wyspach w Nowej Gwinei oraz stu trzydziestu Indian z plemienia Ache w Paragwaju. Badacze nie wykryli w tych grupach ani śladu trądziku. W artykule zamieszczonym w czasopiśmie „Archives of Dermatolo-gy” przypisują to sposobowi odżywiania przebadanych nastolatków. Diety tych współczesnych odosobnionych populacji ludzkich przypominają diety naszych dalekich przodków, nie zawierają bowiem cukru i białej mąki, a – co za tym idzie – w ich krwi nie dochodzi do nagłych skoków poziomu insuliny i IGF.

 

Czym bezpiecznie zastąpić?

Pod żadnym pozorem nie słodź aspartamem, ani nie spożywaj żywności zawierającej aspartam!

 

Zastosuj:

ksylitol, stevia,

 

 

Ksylitol cukier brzozowy posiada wielokrotnie niższy indeks glikemiczny (IG:8) niż glukoza czy sacharoza indeks glikemiczny dziewięciokrotnie niższy od cukru (sacharozy). Ksylitol nie fermentuje w przewodzie pokarmowym tak jak glukoza, fruktoza, sacharoza czy laktoza. Podobnie jak cukier może być stosowany do przeróbki w wysokich temperaturach. Ksylitol jest powoli przetwarzany w organizmie z minimalnym udziałem insuliny, wskutek czego posiada ponad dziewięciokrotnie niższy indeks glikemiczny od cukru. Dzięki temu jest bardzo bezpieczny dla diabetyków. Utrzymując niski poziom insuliny, przeciwdziała procesom przedwczesnego starzenia się. Ponadto zawiera prawie 2-razy mniej kalorii niż cukier!

 

 

Stevia (Stevia Rebaudiana) to zioło zwane „słodkim zielem”, bardzo popularne w Brazylii i Paragwaju (mniej więcej tak jak u nas szałwia czy mięta).
Znane tam od setek lat, a od ok. 40 lat niezwykle popularne w Japonii, ostatnio również w USA – prowadzono nad nią badania na kilku Uniwersytetach. W Europie stevia nie otrzymała atestu mimo, że po 15 latach obowiązkowych badań nie wykazała żadnych skutków ubocznych. Kupić ją można w Polsce, pod postacią soku czy suszonych liści.

 

Stevia jest kilkaset razy słodsza od cukru  ma właściwości antybakteryjne, jest bogata w naturalne olejki i substancje odżywcze, bezpieczna dla cukrzyków. Ma lekko mdławy posmak jest słodzikiem w 100% naturalnym, bezpiecznym dla organizmu i dobrze znosi gotowanie, pieczenie etc. Stevia  IG: 5

 

powinno się także unikać białego ryżu i zastępować go brązowym lub białym ryżem basmati o znacznie niższym indeksie glikemicznym. A przede wszystkim spożywać warzywa i owoce roślin strączkowych (fasolę, groch, soczewicę). Charak­teryzują się one niskim indeksem glikemicznym, a poza tym zawarte w nich chemiczne związki roślinne intensywnie zwalczają raka.

 

Niesłychanie ważne jest unikanie słodyczy i przekąsek między posiłkami. Gdy w tym czasie podjadamy ciastka (albo cukier), nic nie powstrzymuje wzrostu poziomu insuliny. Tylko ich łączenie z innymi produktami, zwłaszcza z włóknami warzyw i owoców lub przyjaznymi tłuszczami (takimi jak oliwa z oliwek bądź masło organiczne), spowalnia asymilację cukru i zmniejsza skoki insuliny. W taki sam sposób niektóre owoce i warzywa – takie jak cebula, czosnek, jagody, wiśnie i maliny – ograniczają wzrost zawartości cukru we krwi.

 

Dieta oparta na produktach o niskim indeksie glikemicznym ogranicza ryzyko wzrostu raka. Zespół badawczy szpitala Hotel-Dieu w Paryżu wykazał, że jednocześnie pozwala ograniczyć ilość tkanki tłuszczowej na rzecz tkanki mięśniowej.

 

Najbardziej skażone warzywa i owoce

EWG (Environmental Working Group) po raz kolejny opublikowała przewodnik „Zakupy bez pestycydów”. To lista warzyw i owoców najbardziej nasiąkniętych chemią a także listę owoców i warzyw, w których pestycydów jest najmniej.

Nie każdy ma dostęp do produktów ekologicznych, ale większość z nas ma możliwość zaopatrywania się w warzywa i owoce na targu czy lokalnym bazarku. Zakupy w supermarkecie powinny być ostatecznością. EWG stwierdza, że  „korzyści zdrowotne wynikające z diety bogatej w owoce i warzywa są większe niż ryzyko narażenia na pestycydy”.

Skażona dwunastka 2013:

  1. Jabłka
  2. Seler
  3. Pomidory
  4. Ogórki
  5. Winogrona
  6. Ostra papryka
  7. Nektarynki (importowane)
  8. Brzoskwinie
  9. Ziemniaki
  10. Szpinak
  11. Truskawki
  12. Słodka papryka

Lista 15 najmniej skażonych pestycydami:

  1. Szparagi
  2. Awokado
  3. Kapusta
  4. Melon
  5. Kukurydza cukrowa
  6. Bakłażan
  7. Grejpfrut
  8. Kiwi
  9. Mango
  10. Grzyby
  11. Cebula
  12. Papaja
  13. Ananas
  14. Groszek (mrożony)
  15. Słodkie ziemniaki

Lista ta nie jest tworzona po to, byśmy zrezygnowali z tych warzyw i owoców, które są w szczególności narażone na opryski pestycydów. Ma raczej na celu zwiększenie naszej czujności i świadomości, iż te produkty należy kupować z zaufanych źródeł. Nie możemy zapominać o starannym myciu owoców i warzyw i to bez względu na grupę, do której się zaliczają. Najlepiej jest sięgać po produkty najmniej skażone pestycydami.

Źródło: mindbodygreen.com, ewg.org

Najbardziej skażone warzywa i owoce

EWG (Environmental Working Group) po raz kolejny opublikowała przewodnik „Zakupy bez pestycydów”. To lista warzyw i owoców najbardziej nasiąkniętych chemią a także listę owoców i warzyw, w których pestycydów jest najmniej.

Nie każdy ma dostęp do produktów ekologicznych, ale większość z nas ma możliwość zaopatrywania się w warzywa i owoce na targu czy lokalnym bazarku. Zakupy w supermarkecie powinny być ostatecznością. EWG stwierdza, że  „korzyści zdrowotne wynikające z diety bogatej w owoce i warzywa są większe niż ryzyko narażenia na pestycydy”.

Skażona dwunastka 2013:

  1. Jabłka
  2. Seler
  3. Pomidory
  4. Ogórki
  5. Winogrona
  6. Ostra papryka
  7. Nektarynki (importowane)
  8. Brzoskwinie
  9. Ziemniaki
  10. Szpinak
  11. Truskawki
  12. Słodka papryka

Lista 15 najmniej skażonych pestycydami:

  1. Szparagi
  2. Awokado
  3. Kapusta
  4. Melon
  5. Kukurydza cukrowa
  6. Bakłażan
  7. Grejpfrut
  8. Kiwi
  9. Mango
  10. Grzyby
  11. Cebula
  12. Papaja
  13. Ananas
  14. Groszek (mrożony)
  15. Słodkie ziemniaki

Lista ta nie jest tworzona po to, byśmy zrezygnowali z tych warzyw i owoców, które są w szczególności narażone na opryski pestycydów. Ma raczej na celu zwiększenie naszej czujności i świadomości, iż te produkty należy kupować z zaufanych źródeł. Nie możemy zapominać o starannym myciu owoców i warzyw i to bez względu na grupę, do której się zaliczają. Najlepiej jest sięgać po produkty najmniej skażone pestycydami.

Źródło: mindbodygreen.com, ewg.org

Twoja codzienna dawka kokainy…

Spożywasz TO codziennie w różnej postaci. Ty, Twój sąsiad oraz dzieci. Stanowi TO większą część Twojej diety. Używany jest przez ludzkość od 10 tyś. lat  pod każdą szerokością geograficzną. Obecnie w wyniku  badań genetycznych nie jest już tym czym był 50 lat wcześniej.

1% ludzi nie toleruje TEGO nawet w najmniejszej ilości.

O ile po używki sięgasz  świadomie by wywołać pożądany efekt, to po ten związek sięgasz gdy jesteś głodny. Związek ten podobnie jak kokaina przechodzi do mózgu i wywołuje krótkotrwałą euforię. Okres błogostanu trwa jednak krótko i potrzebna jest następna dawka by się uspokoić i poczuć lepiej. Dlatego 30% osób rezygnujących z tego doświadcza objawów głodu narkotykowego. Może być też przyczyną wszechogarniającego zmęczenia pomimo długiego snu i hektolitrów spożytej kawy.

Jakie są inne objawy? Pozwól, że wymienię tylko te najważniejsze

  • ADHD, halucynacje
  • cukrzyca
  • nadwaga ( w wyniku odkładania tłuszczu trzewnego)
  • niedowaga ( jako skutek zespołu złego wchłaniania)
  • Stany zapalne, osteoporoza, artretyzm
  • kłopoty z potencją
  • dolegliwości skórne (egzema, liszaj, wypryski)
  • złe wyniki cholesterolu

 

Czy już zgadłeś co TO jest?

TO JEST PSZENICA.

Tak, nasze popularne i tak cenione zboże w przeciągu ostatnich 50 lat stało się produktem eksperymentów genetycznych. Współczesna pszenica ma się tak do oryginału jak szympans do człowieka. Mimo ponad 90% podobieństwa w kodzie genetycznym to jednak nie jest to samo.

Co więcej, na nasze stoły trafiła żywność, która w żaden sposób nie była przebadana pod kątem bezpieczeństwa dla ludzi. Jaki to ma skutek? Czterokrotny wzrost zachorowań na celiakię i nietolerancję glutenu w przeciągu 50 lat. A to wszystko zgodnie z radami dietetyków – jedz więcej produktów pełnoziarnistych i ogranicz spożycie tłuszczów, podczas gdy powinieneś robić na odwrót.

Jeżeli chcesz polepszyć swoje zdrowie ( skutecznie schudnąć lub w końcu przybrać na masie),  pozbyć się chronicznych dolegliwości, zrób to co ja – całkowicie wyeliminuj z diety gluten. Jest to główna przyczyna wielu schorzeń, ponieważ nietolerancja glutenu daje ok. 300 różnych objawów!!!

Chcesz się dowiedzieć więcej? Napisz lub umów się na konsultację skype.

 

 

 

8 najbardziej popularnych rzeczy szkodzących nam na co dzień

Wśród największych współczesnych zagrożeń naszego zdrowia nie ma nic bardziej szkodliwego niż ‘’naukowo dowiedzione fakty’’. Przez słowo nauka mam na myśli dezinformację stosowaną przez koncerny chemiczno-farmaceutyczne. Te wszystkie sponsorowane badania mające na celu dostarczenie fałszywych danych by usprawiedliwić konieczność stosowania trucizn.

 Za każdą trucizną występującą powszechnie w naszym środowisku, stoi grupa naukowców, czerpiąca zyski z kłamstw na temat bezpieczeństwa stosowania. Ta nauka zabija nas powoli zaburzeniami hormonalnymi, metalami ciężkimi, dodatkami do żywności, manipulacjami genetycznymi i chorobami neurologicznymi.

Już Albert Einstein kiedyś wspomniał, że istnieje  prawda,  g**no prawda oraz statystyka za pomocą której można udowodnić wszystko! (Statystycznie człowiekz psem mają równo po 3 nogi).

 

Poznaj 8 najbardziej szkodliwych substancji, które regularnie używasz.

1. Genetycznie Modyfikowane Organizmy

Udowodniono, poza wszelką wątpliwość, że spożywanie GMO powoduje zwiększone zachorowanie na raka oraz zaburzenia płodności i uszkodzenia organów (wątroba i nerki). Spowodowane jest to środkami ochrony roślin, które są wytwarzane bezpośrednio przez tkanki roślin GMO.

Naleganie na masowe wdrożenie nieprzetestowanej technologii w imię szybkich zysków, czyni z nas wszystkich królikami doświadczalnymi, którzy na własnej skórze przekonają się o wszystkich długofalowych wadach takich wynalazków.

Głównym argumentem zwolenników GMO jest zwiększona wydajność plonów i odporność na szkodniki. Jeżeli to byłaby prawda, to rolnicy w Indiach masowo nie popełnialiby samobójstw z powodu kiepskich zbiorów GMO i związanej z tym niewypłacalności. Problemem nie jest niedobór żywności, tak jak nam się to stara wmówić ale kiepska dystrybucja pożywienia. Ponadto  połowa  wyprodukowanej na świecie żywności trafi na śmietnik z powodu marnotrawstwa konsumentów.

 

2. Szczepionki

Czy zastanawiałeś się kiedyś co tam się znajduje? Poza martwymi wirusami, które podobno mają wzmocnić naszą odporność znajdziesz tam formaldehyd, rtęć, glutaminian sodowy, aluminium. Wszystkie te dodatki powodują uszkodzenia mózgu i układu nerwowego.

Według danych amerykańskich ponad 145 000 dzieci zmarło w ostatniej dekadzie w wyniku działań ubocznych szczepionek, Zespół dziecka potrząsanego był przyczyną wielu aresztowań rodziców a w rzeczywistości jest to objaw skutków ubocznych szczepienia. Drgawki i ataki padaczki zaraz po szczepieniu stały się tak częste, że personel medyczny przekonuje rodziców, że ‘’to jest normalne’’.

 

3. Fluor

Popularny składnik pasty do zębów zalecany przez większość dentystów na świecie. W rzeczywistości toksyczny odpad przemysłu metalurgicznego, powszechnie używany w rolnictwie (pestycydy), jako dodatek do wody pitnej. Skutkiem ubocznym są przebarwienia zębów – fluoroza, zaburzenia układu nerwowego (ciągłe zmęczenie), immunologicznego, kostnego (osteoporoza). Badania prowadzone przez ponad 60 lat ukazały, że dodawanie fluoru do wody nie zmniejsza występowania próchnicy.

 

4. Pestycydy

Niezbędny dodatek w rolnictwie gwarantujący duże zbiory i nieskazitelny wygląd zbiorów. Ma on zaledwie jedną wadę – nie ulega biodegradacji w wyniku czego ulega akumulacji i powoduje u spożywających osób Alzheimera, Parkinsona, defekty urodzeniowe, ADHD. Oprócz tego opryski są winione za wymieranie pszczół.

Osoby twierdzące, że spożywanie roślinności opryskiwanej jest całkowicie bezpieczne nie biorą pod uwagę faktu ,że pestycydy zabijają powoli a oficjalną przyczyną zgonu może być np. niewydolność wątroby.

 

5. Dodatki do żywności

Sztuczne barwniki, dodatki smakowe, zapachowe. Niemal każdy przetworzony produkt, który kupujesz w klepie zawiera chemiczny koktajl dodatków, który powoduje zaburzenia neurologiczne, choroby nerek, wątroby, kamienie żółciowe, cukrzycę, choroby serca. Sztuczny smak truskawkowy używany przez przemysł spożywczy to mieszanina 59 różnych składników chemicznych.

Wszystkie te dodatki przyczyniają się do powstania chemicznego, martwego jedzenia bez żadnych wartości odżywczych. Trudno to niekiedy nazwać jedzeniem, ponieważ to nigdy się nie rozkłada a zatem nie dostarcza żadnych wartości odżywczych Twojemu organizmowi.

 

6. Plastik

Wspaniały wynalazek mający zastosowanie w przemyśle motoryzacyjnym, komputerowym, chemicznym. Plastik  ma niezaprzeczalnie wiele zalet w porównaniu do innych materiałów, Jednak użycie plastików w przemyśle chemicznym niesie ze sobą wiele niebezpieczeństw.

Plastiki uwalniają bis fenol A (BPA), związek odpowiedzialny za upośledzenie funkcji mózgu, zaburzenia hormonalne i feminizacje mężczyzn (powstawanie męskich piersi) oraz zmniejszenie żywotności plemników. Za każdym razem gdy podgrzewasz jedzenie w  mikrofalówce w plastikowym pojemniku lub używasz jedzenia puszkowego BPA przedostaje się do jedzenia.

Jeżeli chcesz używać plastikowych pojemników w kuchni upewnij się , ze jest to pojemnik składający się z HDPE lub PP i nigdy ich nie podgrzewaj w mikrofali.

 

7. Kosmetyki

Perfumy, kremy i wszelkiego rodzaju produkty osobistego użytku mogą zawierać w swoim składzie parabeny, triklosan, ftalany, metale ciężkie. Zwykłe perfumy potrafią zawierać ponad 20 różnego rodzaju szkodliwych substancji, które były przebadane i zatwierdzone do codziennego użycia przez ludzi.

W 2012r. dr Samuel Epstain przewodniczący Koalicji Zapobiegania Rakowi otwarcie ostrzegał o rakotwórczych chemikaliach zawartych w produktach firmy Avon. Tak więc uważnie czytaj listę składników umieszczoną na pudełku, wystrzegając się wyżej wymienionych.

 

8. Mikrofale

Od lat 80tych nieodzownym partnerem zabieganych ludzi stała się kuchenka mikrofalowa podgrzewająca jedzenie w kilkanaście sekund. Czy wiesz jednak co mikrofale robią z Twoim jedzeniem? Jest to najbardziej szkodliwy sposób odgrzewania potraw. Mikrofale powodują ą molekularne uszkodzenia jedzenia i prawie całkowicie pozbawiają je witamin i enzymów. Spożywanie takiego jedzenia wywołuje zmiany we krwi i układzie immunologicznym człowieka. Zalicza się do nich spadek hemoglobiny, HDLu (dobry cholesterol) i limfocytów (białych ciałek krwi).

 

 

 

 

 

Produkty dietetyczne? Nie, dziękuję.

Z pewnością spotkałeś się z produktami dietetycznymi, które miały pomóc Tobie w zachowaniu lepszej sylwetki, pozbyciu się nadmiaru tłuszczu lub po prostu dawały Tobie możliwość zajadania się ulubionymi słodyczami bez poczucia winy.

Czy aby na pewno, te szeroko reklamowane produkty typu „zero cukru”, „zero tłuszczu”, „dietetyczne” są dla Ciebie zdrowe?

Poznaj trzy dodatki spożywcze, które powinieneś unikać za wszelką cenę, jeżeli tylko cenisz swoje zdrowie i zdrowie najbliższych.

 

ASPARTAM,  E951

Najpopularniejszy sztuczny słodzik występujący w napojach gazowanych, piwie, herbatach, gumach do żucia i produktach „bez cukru”. Występuje praktycznie wszędzie tam gdzie umieszczony jest napis „ produkt jest źródłem fenyloalaniny i nie może być spożywany przez chorych na fenyloketonurię”.

W 1994 r. amerykańskie Ministerstwo Zdrowia (U.S. Department of Health and Human Services) posiadało udokumentowanych 88 toksycznych symptomów aspartamu m.in. guzy mózgu, epilepsje, depresje, mentalne opóźnienie, choroby Alzheimera i Parkinsona.

Co to zawiera?

Aspartam składa się:

  • w 40% z kwasu asparaginowego (akumuluje się w mózgu i sprzyja chorobie Alzheimera)
  • w 50% z fenylalaniny (zaburza rozwój mózgu płodu, sprzyja wadom rozwojowym)
  • w 10% z metanolu (alkohol po którym nieodwracalnie się ślepnie)

W wyniku metabolizmu przez organizm człowieka powstaje 10 innych toksycznych i rakotwórczych produktów przemiany materii, m. in. formaldehyd.

Jak to szkodzi?

W normalnych warunkach smak słodki jest sygnałem dla mózgu, że za chwilę nastąpi dostawa cukrów do organizmu. Wtedy wątroba zaprzestaje produkcji glukozy, co w konsekwencji powoduje powolny spadek cukru we krwi.

Aspartam (także acesulfam K) oszukuje mózg, ponieważ jest 300 razy słodszy od cukru i nie zawiera żadnych kalorii. Powoduje to tak niski poziom cukru we krwi, aż organizm zaczyna się bronić uwalniając duże ilości glukozy. Gwałtowny wzrost cukru we krwi pociąga za sobą duży wyrzut insuliny by to skorygować. I tak zaczynają się gwałtowne wahania cukru we krwi, które są odpowiedzialne za zaburzenia neurologiczne ( wyobraź sobie jak pracuje silnik auta, który otrzymuje raz za dużo lub za mało paliwa – taka jazda na pewno nie jest płynna i tak też zachowuje się mózg w obecności sztucznych słodzików ).

Co możesz zyskać odstawiając sztuczne słodziki?

Pozbędziesz się migren, zawrotów głowy, wypadania włosów, depresji, bezsenności, zgubisz zbędne kilogramy, polepszysz swoją pamięć, zminimalizujesz ryzyko toksycznych interakcji z lekami.

Badania American Career Association na grupie 80000 kobiet w ciągu sześciu lat udowodniły, iż sztuczne słodziki powodują duży wzrost wagi w porównaniu do grupy kontrolnej.

Zagrożenie dla kobiet ciężarnych?

O ile spożywanie jednej puszki napoju dietetycznego dziennie powoduje wzrost możliwości poronienia o 38%, to 4 puszki napoju dziennie zwiększają ryzyko do 78%.

Co możemy stosować w zamian?

Stewie, ksylitol, inulinę.

 

GLUTAMINIAN SODOWY E621, MSG

Znany pod niemal 20 innymi nazwami m. in.: hydrolizowane białko roślinne, proteiny drożdżowe itp.

Polepszacz smaku dodawany do fast foodów, chipsów, mrożonek, wędlin, przekąsek. Powoduje on, że jemy więcej niż w rzeczywistości potrzebujemy i każde jedzenie smakuje wyśmienicie.

 

Jakie są korzyści odstawienia MSG?

Ulga w migrenach, depresji, astmie, zaburzeniach pracy serca (arytmia), padaczce, bólach stawowo-mięśniowych, spadek wagi ciała.

Glutaminian sodowy (wraz z aspartamem) należą do grupy związków zwanych ekscytotoksynami, które pobudzają neurony aż do wyczerpania. W przeciągu kilku godzin dochodzi do śmierci wyczerpanych neuronów. Niszczone obszary mózgu odpowiadają za zachowanie, emocje, sen i odporność.

U szczurów po pojedynczej dawce MSG zaobserwowano uszkodzenie podwzgórza (łącznika pomiędzy układem nerwowym i hormonalnym) a także uszkodzenie neuronów w siatkówce.

Unikaj każdego jedzenia zawierającego w swoim składzie glutaminian sodowy oraz jego pochodne!

 

PRODUKTY 0% TŁUSZCZU

W zamian tłuszczu producenci żywności używają zamienników, które są bardziej kaloryczne i zawierają duże ilości zatrzymującej w organizmie soli.  Tą właściwość produktów „0% tłuszczu” od dawna używają amerykańscy farmerzy, którzy chcą zwiększyć masę bydła hodowlanego.

 

Po co nam tłuszcz?

Do prawidłowego funkcjonowania komórek organizmu. Niektóre kultury (np. Eskimosi) uzyskują 70% potrzebnych kalorii z tłuszczu. Problemem staje się nie ilość ale rodzaj spożywanego przez nas tłuszczu. Otyłość jest spowodowana wzrostem spożycia utwardzonych olejów roślinnych (margaryn) oraz syropu kukurydziano  – fruktozowego.

Hipoteza, jakoby tłuszcze powodowały wzrost cholesterolu opierała się na badaniu, podczas którego króliki karmiono masłem i smalcem w ilości odpowiadającej spożyciu przez człowieka 1 litra tłuszczu. Roślinożercy nie posiadają enzymów trawiących tłuszcz zwierzęcy! Dlatego ponowne badanie przeprowadzone na szczurach nie wykazało podwyższenia cholesterolu.

10 zasad zdrowego jedzenia

  1. Mimo, że jako gatunek jesteśmy przystosowani do jedzenia mięsa, nasz układa pokarmowy ma więcej z roślinożercy niż mięsożercy. Dlatego pokarm roślinny (najlepiej surowy) powinien stanowić 50-60% naszej diety, węglowodany 20-25%, białka 15-20%, tłuszcze 5-10%. Każda dieta eliminująca jakikolwiek typ produktów jest w dłuższej perspektywie szkodliwa dla Twojego zdrowia.
  2. Płyny przyjmujemy 10-15min przed lub ok. 2h po posiłku. Nie rozcieńczmy wtedy soków trawiennych, co skutkuje lepszym trawieniem.
  3. Żywienie rozdzielne – nie mieszamy węglowodanów z białkami: skrobia zawarta np. w ziemniakach opóźnia i utrudnia trawienie białek, co skutkuje procesami gnilnymi w jelitach.
  4. Unikamy produktów wędzonych i smażonych, które sprzyjają rozwojowi raka.  W zamian możemy gotować, dusić lub gotować na parze.
  5. Przeżuwany dokładnie każdy kęs pokarmu, pamiętając że w ślinie są zawarte enzymy odpowiedzialne za wstępne trawienie pokarmu.
  6. Unikamy jedzenia w pośpiechu i stresie. Hormon stresu – adrenalina, powoduje odpływ krwi z żołądka do mięśni oraz podwyższanie poziomu glukozy. Wszystko to powoduje, zaburzenia trawienia przejawiające się jako niestrawność, zgaga, wrzody żołądka, gazy.
  7. Co najmniej przez 30 min. po posiłku unikamy zwiększonego wysiłku fizycznego
  8. Jemy 3-4 razy dziennie ale za to mniejsze posiłki. Unikamy jedzenia po 20ej.
  9. Nie jemy podczas gorączki! Podwyższona temp. ciała oznacza, że nasz organizm zużywa dużo energii na walkę z infekcją. Ponieważ do trawienia potrzebujemy dużych ilości energii i pokarm nie może zalegać niestrawiony, każdy posiłek podczas gorączki opóźnia nasz powrót do zdrowia. Dlatego właśnie nie jesteśmy głodni podczas choroby.
  10. Spożywamy świeżo przygotowany pokarm. Każdy posiłek odgrzewany następnego dnia zawiera już znikome ilości substancji odżywczych, enzymów i witamin.

Żywi nas nie to co jemy ale to co przyswajamy.

Dysbioza – cichy wróg.

Zapewnie spotkałeś się już gdzieś z określeniem dysbioza. Czy jednak w pełni wiesz co to oznacza?

Dysbioza (patologiczna flora bakteryjna przewodu pokarmowego) są to zaburzenia ilości, składu i funkcji mikroflory przewodu pokarmowego.

Głównymi przyczynami są:

Leki:

  • Antybiotyki
  • Niesterydowe leki przeciwzapalne  – NLPZ
  • Glikokortykosteroidy

Toksyny

  • Metale ciężkie
  • Toksyny bakteryjne oraz grzybicze

Dieta zawierająca:

  • Konserwanty
  • Żywność wysokoprzetworzoną
  • Zbyt duże ilości produktów zakwaszających np. czerwone mięso

Oprócz nich duże znaczenie ma styl życia: brak ruchu, nadmiar stresu, używki i nieprawidłowe nawyki żywieniowe.

 

Objawami są dolegliwości ukł. pokarmowego:

  • zaparcia
  • biegunki
  • zdęcia
  • odbijania
  • zgaga
  • bóle brzucha
  • zespół jelita nadwrażliwego

 

Do czego może prowadzić zlekceważenie wczesnych objawów dysbiozy?

Są to głównie infekcje i choroby przewodu pokarmowego:

  • trudne do wyleczenia grzybice
  • wrzodziejące zapalenie jelita grubego
  • choroba Crohna
  • IBS – zespół jelita nadwrażliwego

Zaburzenia ukł. immunologicznego:

  • alergie
  • choroby reumatyczne
  • choroby autoimmunologiczne
  • nawracające infekcje

Przewlekłe schorzenia

  • wątroby
  • nerek
  • skóry
  • ukł. oddechowego

 

Jak możemy zadbać o zdrową florę bakteryjną?

Przede wszystkim ograniczmy użycie antybiotyków do minimum. Następnie zadbajmy o suplementacje dobrymi jakościowo probiotykami. Niekiedy do usunięcia patologicznej flory będzie konieczna hydrokolonoterapia, która dokładnie oczyści okrężnice z zalegających resztek pokarmowych. Więcej na temat zasad dietetycznych w artykule 10 zasad zdrowego jedzenia.

Sól drogowa – smaczna i zdrowa?

Od kilkunastu dni z zaciekawieniem obserwuję rozwój wydarzeń afery solnej. Odnoszę wrażenie, iż obecnie robi się wszystko by zamieść sprawę pod dywan i na siłę przekonać opinię publiczną o braku szkodliwości soli wypadowej będącej odpadem poprodukcyjnym. O ile sól kamienna z Kłodawy może być używana zarówno do celów spożywczych jak i drogowych, to sól z Anwilu uzyskiwana w procesie produkcji PCV może być stosowana wyłącznie do posypywania dróg lub w przemyśle szklarskim lub farbiarskim.

‘’Sól ta nie szkodzi ludzkiemu zdrowiu’’ stwierdził Andrzej Tybuz, Wojewódzki Inspektor Sanitarny z Poznania.

Czy aby na pewno? Przyjrzyjmy się dokładnie, co może zawierać sól wypadowa z Anwilu:

  1. Zanieczyszczenia organiczne – w wysokiej temperaturze przekształcają się w rakotwórcze dioksyny i furany
  2. Siarczan sodu – w większych ilościach ma działanie przeczyszczające
  3. Saletra potasowa ( w 20% próbek) – substancja rakotwórcza
  4. Metale ciężkie – arsen, ołów, kadm
  5. Zanieczyszczenia mikrobiologiczne – w zależności jak czysta była hala magazynowa oraz łopata i gumiaki pracownika

O ile jednorazowe spożycie soli zawierającej metale ciężkie nie powinno negatywnie odbić się na Twoim zdrowiu, to jednak nikt nie jest w stanie powiedzieć jakie skutki niesie za sobą jej długotrwałe spożycie. Każdy, kto chociaż trochę otarł się o toksykologię, słyszał o biokumulacji, czyli odkładaniu się metali ciężkich w tkankach, co prowadzi do objawów zatrucia przewlekłego. Metale ciężkie uszkadzają wątrobę, nerki, układ nerwowy – trudno jest przewidzieć jakie konsekwencje dla młodego organizmu  dziecka będzie miało jej długotrwałe spożycie. Do dnia dzisiejszego opinia publiczna nie poznała listy skażonych produktów. Wiemy jedynie, że zanieczyszczona sól trafiła do zakładów rybnych, serowarskich i piekarni

Jak postępuje się w podobnych przypadkach na zachodzie?

W Islandii, do której trafiła sól przemysłowa z Holandii, wszystkie skażone produkty zostały wycofane i zniszczone a opinia publiczna natychmiast poznała pełna listę produktów nienadających się do spożycia.

A w Polsce? Inspekcja weterynaryjna, mimo dowodów, że sól jest rakotwórcza, uznała że produkty ją zwierające są bezpieczne. Z kolei Sanepid zaprzeczył temu wycofując 250 ton skażonej żywności!

 

Tak więc o co w tym wszystkim chodzi?

Trzy główne przyczyny to: pieniądze, pieniądze i pieniądze. Zakład mięsny, który używa dziennie ok. 70 ton soli,  może ‘’zaoszczędzić’’ ponad 20 000zł dziennie używając soli odpadowej zamiast spożywczej. Roczna produkcja Anwilu to 80 000 ton soli co daje ‘’zysk’’ w wysokości 24 mln zł.

 

Co możemy  w tej sytuacji zrobić?

Najprostszym rozwiązaniem wydaje się unikanie krajowych produktów, w wyniku którego może ucierpieć wielu producentów nie zamieszanych w aferę solną. . Mam nadzieję, że złożenia przez reportera Uwagi!  pół tysiąca wniosków do GIS i GIW o udzielenie informacji publicznej o produktach spożywczych spowoduję, że w końcu dowiemy się prawdy.

 

 

Osiem zasad zdrowego snu

  1. Zadbaj o swoje emocje. Na 2 godziny przed pójściem spać wyłącz telewizor, przestań pracować, unikaj kłótni i wszelkiego rodzaju stresów.
  2. Domknij wszystkie sprawy na dzień bieżący. Jeżeli nie jest to możliwe to wypisz na kartce wszystkie rzeczy do zrobienia jutro, co pozwoli Ci oczyścić umysł.
    Niepokój to mobilizująca emocja, której celem jest dbać, byś nie zapomniał o niczym ważnym. Jednocześnie znacznie utrudnia on nocny wypoczynek. Zapisując myśli będzie Ci łatwiej uwolnić się od niego.
  3. Co najmniej na 2 godziny przed snem staraj się nic nie jeść. Staraj się postępować zgodnie ze starą zasadą: Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację podaj wrogowi.
  4. Zadbaj o komfortowe środowisko. Pozbądź się wszystkich dystraktorów w postaci skrzypiącego łóżka, niewygodnego materaca i jasnego światła z zewnątrz. Szczególną uwagę zwróć na temperaturę i wilgotność.
  5. Zapomnij o lekach nasennych z wyjątkiem ziołowych.
  6. Gdy nie możesz zasnąć z powodu nadmiaru energii, pamiętaj by wieczorem zadbać o umiarkowany wysiłek fizyczny. Długi spacer na dwie godziny przed snem powinien Cię dotlenić i pomóc Ci uwolnić się od nadmiaru energii.
  7. Wstawaj pół godziny wcześniej. Każdy sen składa się z 1,5 h cykli. Wybudzenie się na końcu cyklu gwarantuje, że obudzisz się wyspany i pełen energii.
  8. Staraj się spać jak najdalej od źródeł promieniowania elektromagnetycznego, np.: routerów WiFi, baz telefonów bezprzewodowych, gniazdek elektrycznych. To też może być przyczyną Twoich problemów.